Posted on

Szlaki rowerowe w Polsce – 5 nieoczywistych tras na wyjątkowe wycieczki

Szukasz pomysłu na wycieczkę rowerową, a znasz już wszystkie najpopularniejsze szlaki w Polsce? Bez Velo Czorsztyn, Velo Dunajec, R10
czy Green Velo. Przejechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz, aby wybrać te trasy rowerowe, które zaskoczą Cię infrastrukturą oraz ciekawymi miejscami. Przygoda czeka za rogiem! Ruszamy?

Spis tras rowerowych w Polsce

Łuk Mużakowa – województwo lubuskie

Staramy się, aby każda opisana przez nas trasa rowerowa miała swój wyraźny motyw przewodni – miejsce lub atrakcję, które nadają jej charakter. W przypadku tej pętli, prowadzącej wzdłuż granicy województwa lubuskiego, sprawa nie jest jednak tak oczywista. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: gdzie jedzie się przyjemniej – w niemieckim parku księcia Pücklera czy po polskiej stronie, pełnej dzikiej przyrody i nieoczywistych krajobrazów? Najlepiej przekonać się o tym samemu, pokonując całą, liczącą nieco ponad 20 kilometrów trasę.

Krótki dystans nie jest przypadkiem – tym razem to nie jazda sama w sobie gra pierwsze skrzypce, ale miejsca, które mijasz po drodze. Właśnie dlatego warto zarezerwować na tę wycieczkę cały dzień. Zwiedzanie Parku Krajobrazowego Łuk Mużakowa potrafi wciągnąć na długo, więc lepiej nie narzucać sobie tempa i spokojnie korzystać z przyjemnych, szutrowych odcinków. Po stronie niemieckiej czekają natomiast bardzo dobre, utwardzone ścieżki, które pozwalają na komfortową jazdę.

Jednym z obowiązkowych punktów na trasie jest zamek w Bad Muskau, który po niedawnej renowacji prezentuje się naprawdę imponująco. Naturalnym centrum wycieczki jest Łęknica, dzieląca trasę na dwie części. Znajdziesz tu kilka niewielkich lokali, choć na kawę warto podjechać za granicę – w okolicach zamku serwują ją naprawdę na wysokim poziomie. Całości uroku dodaje Nysa Łużycka, wijąca się wzdłuż trasy i nadająca krajobrazowi wyjątkowo malowniczy charakter.

Żabi kraj – województwo śląskie

„Żabi Kraj” to nazwa, pod którą kryją się dwie różne pętle – my jednak stawiamy na krótszą wersję, pozwalającą w jeden dzień odkryć wiele ciekawych miejsc Śląska Cieszyńskiego. Trasa prowadzi zarówno spokojnymi drogami o niewielkim ruchu, jak i dobrze przygotowanymi szlakami rowerowymi, w tym fragmentami Wiślanej Trasy Rowerowej.

Szczególnie zapada w pamięć odcinek biegnący wzdłuż Wisły – widoki są tu naprawdę imponujące. A gdy dorzucimy do tego fragment przy Olzie, otrzymujemy wycieczkę, w której rzeki niemal cały czas towarzyszą nam w tle. Do tego dochodzą liczne stawy, nadające trasie wyjątkowego klimatu. Nie oznacza to jednak, że będzie całkowicie płasko – czekają tu również bardziej wymagające fragmenty. Trzy większe podjazdy i pagórkowaty teren sprawiają, że momentami trzeba się trochę wysilić. Najwięcej siły przyda się na podjeździe za Skoczowem w kierunku Górki Wilamowickiej oraz kawałek dalej, za stawami, jadąc w stronę Zamarsk.

Na start bez problemu dotrzesz pociągiem – wygodne połączenia kolejowe obsługują m.in. Cieszyn, Skoczów i Zebrzydowice. Według twórców trasy z województwa śląskiego jest to wycieczka o umiarkowanym stopniu trudności – i trudno się z tym nie zgodzić. To propozycja raczej dla osób z pewnym doświadczeniem na rowerze; początkujący i rodziny z dziećmi mogą uznać ją za zbyt wymagającą, natomiast średnio zaawansowani rowerzyści powinni poradzić sobie bez większych problemów.

Wyspa Wolin – województwo zachodniopomorskie

W Polsce nie brakuje miejsc, przez które przebiegają znane szlaki rowerowe, ale często traktujemy je tylko jako przelotowe odcinki, zamiast zatrzymać się i lepiej je poznać. Dobrym przykładem jest wyspa Wolin – przez jej północną część prowadzi trasa EuroVelo 10, a sama wyspa oferuje znacznie więcej niż tylko fragment popularnego szlaku. To teren pełen atrakcji i świetnie przygotowanej infrastruktury rowerowej.

Proponujemy około 50-kilometrową pętlę, na którą warto przeznaczyć cały dzień. Jednym z najważniejszych punktów na trasie jest Centrum Słowian i Wikingów w Wolinie – to idealne miejsce na rozpoczęcie wycieczki i zanurzenie się w żywej historii regionu. Dalej czekają kolejne ciekawe przystanki, w tym punkty widokowe z panoramą Zalewu Szczecińskiego oraz dłuższy odcinek prowadzący przez Woliński Park Narodowy.


Wolin to również doskonała okazja,
by przekonać się o jakości zachodniopomorskich tras rowerowych. Znajdziesz tu zarówno perfekcyjnie gładkie asfaltowe odcinki, jak i leśne ścieżki, które pozytywnie zaskakują standardem
i znacząco wyróżniają się na tle podobnych tras w innych częściach kraju.

Kraina w kratę – województwo pomorskie

Podmokłe tereny wokół wsi Kluki, położone niedaleko polskiego wybrzeża, zachwycają połączeniem dzikiej przyrody i wyjątkowego klimatu kulturowego. To właśnie tutaj znajduje się Muzeum Wsi Słowińskiej – świetny punkt startowy dla rowerowej wyprawy po okolicy. Warto zatrzymać się tu na dłużej i zwiedzać bez pośpiechu, by w pełni poczuć charakter tego miejsca i dostrzec jego detale.

Po opuszczeniu skansenu trasa prowadzi w stronę latarni morskiej w Czołpinie. To jeden z tych punktów, które wynagradzają wysiłek – z góry rozciąga się widok na Bałtyk i otaczające go lasy. Jeśli masz więcej czasu, dobrze zboczyć nieco z trasy i zajrzeć na dziką plażę albo wejść na pobliską wieżę widokową.

Kolejny etap to objechanie jeziora Gardno, będącego sercem Słowińskiego Parku Narodowego – miejsca o niezwykłych walorach przyrodniczych. Ruchome wydmy, rozległe połacie piasku i bogactwo fauny tworzą krajobraz, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym w Polsce.

Na zakończenie wycieczki możesz – choć nie jest to obowiązkowe – zdobyć Rowokół, górę owianą lokalnymi legendami. Ze szczytu rozpościera się szeroka panorama okolicy, idealna na chwilę zatrzymania i podsumowania całej trasy. Potem pozostaje już tylko powrót do Kluk, domykający tę różnorodną i pełną wrażeń pętlę. To wycieczka, która łączy historię, kulturę i naturę w spójną, wyjątkową całość, a przy okazji stanowi ciekawe uzupełnienie polskiego odcinka trasy EuroVelo 10.

Wzdłuż Doliny Popradu – województwo małopolskie

Trasa biegnąca Doliną Popradu, określana często jako Velo Poprad, zyskuje coraz większą popularność wśród rowerzystów, choć formalnie nie funkcjonuje jako osobny szlak. W praktyce jest częścią międzynarodowej trasy EuroVelo 11, łączącej Polskę ze Słowacją.

Szlak należy raczej do łagodnych, choć nie brakuje na nim bardziej wymagających fragmentów. Jednym z nich jest odcinek w okolicach zamku w Rytrze – na szczęście można go bez większego problemu ominąć. Dużym atutem tej trasy jest także dobrze rozwinięta sieć połączeń kolejowych, która ułatwia planowanie wycieczki i dzielenie jej na etapy.

Prowadząca wzdłuż rzeki Poprad trasa otoczona jest górami, dzięki czemu niemal przez cały czas towarzyszą jej atrakcyjne widoki. Po drodze mijasz klimatyczne miejscowości, które dodają wyprawie uroku i sprawiają, że nawet bardziej wymagający rowerzyści znajdą tu coś dla siebie. Warto jednak zachować czujność – szczególnie na odcinku za Muszyną, gdzie nachylenie potrafi sięgać nawet 30%, a stan nawierzchni bywa daleki od ideału. Po słowackiej stronie oznakowanie jest mniej czytelne niż w Polsce, co może wymagać większej koncentracji. Mimo to krajobrazy, bliskość natury i górski charakter trasy w pełni rekompensują wszelkie trudności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *